Ekiden, czyli pierwsze bieganie na serio

IMG_6981

Jeśli nie czujesz się jeszcze zmęczona/-ony moim gadaniem o bieganiu, zerknij na krótką relację ze Sztafety Firmowej EKIDEN, w której wczoraj brałam udział. Nie ja sama, a cała 5-osobowa drużyna, złożona z biegowych wariatów naszej agencji reklamowej

Wcale nie było tak sielankowo, jak mogło by się wydawać. Od rana słońce nie rozpieszczało, a na dzień dobry w Parku Szczęśliwickim przeszła konkretna ulewa. Narzekania nie było. Koledzy uparcie przekonywali, że podczas deszczu biega się przyjemnie, a wysiłek nie grozi przynajmniej przegrzaniem. Tak też było, a gdy przyszła moja kolej, doczekałam się nawet odrobiny słońca.

Jestem zadowolona, bo w tym roku po raz pierwszy w życiu udało mi się przebiegnąć całe 5 km. To wyczyn, biorąc pod uwagę historyczną awersję do tego sportu. A skoro udało się 5 km, czemu nie dążyć dalej. Następny przystanek: 10 km!

Tutaj krótka i mocno amatorska (ale własna) relacja z wczoraj i efekt moich pierwszych zderzeń z programem do obróbki video, Lightworks.

 

Podaj dalej