Malezja – plan podróży

MALEZJA(2)

Już za 4 dni wylatujemy z Polski. Powoli odkopujemy się ze służbowych obowiązków i przygotowań przedurlopowych. To dla mnie zawsze najbardziej stresujący etap i przygotowanie checklisty za checklistą. Jak zwykle, okazuje się, że zbyt wiele spraw zostawiło się na ostatnią chwilę. Trzeba odebrać lustrzankę z serwisu, zrobić szybki przegląd dentystyczny, ogarnąć ubezpieczenie, kupić szamanko dla kotów i tak bez końca. Najważniejsze wyzwania, to jednak praca i doprowadzenie swoich spraw zawodowych do takiego stanu, w którym minimalizujesz ryzyko, że do końca urlopu znienawidzą cię wszyscy koledzy z szefem na czele.

Plan naszej podróży został zarysowany już kilka miesięcy temu. W zasadzie wszystkie noclegi, strategiczne przeloty i połączenia autokarowe udało się zarezerwować wcześniej. Harmonogram prezentuje się mniej więcej tak:

  1. Przelot na trasie Warszawa Okęcie – Stambuł – Kuala Lumpur
  2. KUALA LUMPUR – w stolicy Malezji zatrzymamy się w sumie na 6 dni. Co tam będziemy robić, okaże się na miejscu. Zostaje więc trochę miejsca na improwizację. Z całą pewnością zasugeruję się opracowaniem Zu in Asia, dzięki czemu będzie można zasmakować trzech dominujących w kraju kultur: malajskiej, indyjskiej i chińskiej.
  3. MALAKKA – wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, kolonialny klimat zabytkowego miasta, znajduje się niedaleko Kuala Lumpur
  4. SINGAPUR – Spędzimy tam w sumie pełny dzień i noc. Trzeba przyznać, dość priorytetowo potraktowaliśmy punkty bliższe naturalnej przyrodzie. Wielkie miasta dawkujemy w małych porcjach.
  5. CAMERON HIGHLANDS – Punkt obowiązkowy w Malezji i odrobina ochłody w górskim klimacie. Obejrzymy plantacje herbaciane, zachwycimy się bajecznymi krajobrazami i spędzimy 2 noce w środku lasu, w domkach z bambusa bez dostępu do Internetu (o taaak!).
  6. PENANG / GEORGETOWN – Kolejny przystanek pod kątem poznawania historii i zgłębiania tajemnic skarbów UNESCO. Plan jest taki, żeby zanurzyć się w tym mieście, zagubić się w klimatycznych uliczkach i sfotografować słynne na cały świat murale.
  7. LANGKAWI / PANTAI CENANG – Kilka dni na plaży nikomu nie zaszkodziło. To chyba najmniej zaplanowany punkt podróży. Postaramy się nie robić nic, poczytać dobrą książkę i złapać trochę więcej słońca.
  8. BORNEO / SARAWAK – Przedostatni rozdział to Borneo i pobyt kilkudniowy w Parku Narodowym Bako, nastarszym w całym stanie Sarawak. Marzy mi się niejedna nocna wyprawa w dżunglę. Zobaczymy, jak wyjdzie. Biorę pod uwagę nauczkę z pobytu w Kambodży, kiedy na skutek przyjmowania leków antymalarycznych, mój organizm zaczął wariować. Nie chcę się jednak martwić na zapas. Trzymajcie kciuki!
  9. Przelot na trasie Kuala Lumpur – Stambuł – Warszawa Okęcie.

Zdrowie

Tym razem, w przeciwieństwie do pierwszej podróży do Azji, zadbaliśmy o pakiet najbardziej zalecanych szczepień. Chociaż żadne nie są na terenie Malezji i Singapuru obowiązkowe, część z nich sugeruje zdrowy rozsądek. Tutaj ma też ogromne znaczenie, jakie obszary kraju planuje się odwiedzić. Tym bardziej polecam konsultować się z dobrym lekarzem i – o ile to w ogóle możliwe – w miarę niezależnym (np. wolnym od przymusu wyrabiania targetów dużych sieci medycznych).

Osobiście jesteśmy zadowoleni z wyboru Poradni Chorób Zakaźnych przy Wojewódzkim Szpitalu Zakaźnym w Warszawie przy ul. Wolskiej. Konsultacji dokonywał kierownik poradni, dr. n. med. Michał Targowski. Ceny dość konkurencyjne w porównaniu z ofertą Lux Medu i Medicoveru. Trzeba się jednak liczyć z dość archaicznym klimatem rejestracyjnym (zniecierpliwiona tudzież znudzona pracą pani w okienku) i koniecznością zapłaty tylko gotówką. Do lekarza nie można się umówić na konkretną godzinę, także dobrze jest wziąć pół dnia urlopu przy każdym dniu, w którym podaje się kolejną dawkę szczepienia. Plus jest taki, że panie pielęgniarki są bardzo sympatyczne. Do gabinetów zabiegowych nie trzeba stać w ogromnej kolejce (pacjenci do szczepień, płacący żywą gotówką – poza NFZ – wchodzą do innego gabinetu).

Podsumowując, uzupełniliśmy następujące szczepienia z zakresu medycyny podróży:

  • Tężec i błonica (2 dawki x 40 zł)
  • Wirusowe zapalenie wątroby typu A (2 dawki x 150 zł) i B (3 x 70 zł)
  • Wścieklizna (Verorab, 3 dawki x 150 zł)
  • niestety nie udało się doczekać, aż do Polski trafi znowu szczepienie przeciw Durowi Brzusznemu

Podaj dalej

  • http://www.dobregeny.pl/ Dobre Geny

    Udanego wypoczynku! Dawaj dużo zdjęć :) i wysyłaj trochę słońca do Wawki

    • Katarzyna Munzar

      Obiecuję! :*

    • niskoslodzona

      Oczywiście, Kochana! Masz to jak w banku :*