Niskosłodzone postanowienia noworoczne

niskosłodzonepostanowienianoworoczne !

Nie pamiętam, żeby w przeszłości miniony rok wydawał mi sie taki udany. 2015 zapelnił się wspomnieniami, na które pracowałam ciężko siłą własnych mięśni, szarych tudzież rozleniwionych szarych komórek, ale też korzystnych zbiegów okoliczności. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że wszystko zawdzięczam tylko sobie.

2015 to małe sukcesy zawodowe, mieszkaniowe przełomy, zrzucenie ponad 10 kilogramów tłuszczyków, powrót do sportowego trybu życia i przede wszystkim ukłon w stronę zaniedbywanych marzeń, które od nastoletnich lat kwiliły sobie zamknięte w szafie: jazdy konnej i tańca.

Co w związku z tym? Czy to znaczy, że w 2016 roku rzucam się na kanapę i nadrabiam serialowe zaległości? (swoją drogą – po świątecznej przerwie jestem już na bieżąco z kilkoma)

Postanowienia 2016 opierają się przede wszystkimi o jedno, które sugeruje, żeby nie schrzanić tego, co zostało już zdobyte. Tyczy się głównie diety, bo o ile aktywności sportowe rozwijam z powodzeniem i małymi przerwami, o tyle racje żywieniowe w okresie jesienno-zimowym zaowocowały kilkoma zbędnymi kilogramami.

1. Dieta

Zaczynam więc od przywrócenia elementów jadłospisu z diety Gaca System na okres stycznia.
Cel: zrzucenie kilku kilogramów, które dzielą mnie od wagi, w której czuję się najlepiej i moje BMI również ;)

2. Zdrowie

Kolejna sprawa – zadbanie o zdrowie z pomocą lekarza. Chwaliłam się co prawda, że po zakończeniu diety wyniki badań mocno się poprawiły. Nic jednak nie trwa wiecznie i nie ma co się oszukiwać – po odejściu od restrykcyjnej diety pewnie będą gorsze.
Cel: realizacja specjalistycznych badań zdrowotnych + ogólny przegląd sprzętu (jak na odpowiedzialną 27-latkę przystało)

3. Hobby

Kontynuacja nauki tańca – od pół roku, o czym nie wspominałam na blogu, dreptam z partnerem na fantastyczne zajęcia z techniki tańca towarzyskiego. Skąd ta technika? Chodziłam na zajęcia popularnych szkół tańca w Warszawie, także warto podkreślić, że tym razem wybrałam nauczyciela, dla którego w pierwszej kolejności liczy się technika, w drugiej – dziubanie nowych układów i efektownych figur ;)

Cel: kontynuacja lekcji 2x w tygodniu plus zaliczenie obozu tanecznego – to takie minimum. Oprócz tego nie zapominać o uroczych poniedziałkach z zumbą z moją wspaniałą towarzyszką z dobregeny.pl oraz planowanym obozie jeździeckim w Bieszczadach :)

4. Sport

Cel: regularna aktywność fizyczna. Nie precyzuję, bo znając mnie, wymyślę co najmniej kilka dyscyplin, także ufam, że nie będzie źle.

5. Digitalowy odwyk

Od jakiegoś czasu doskwiera mi fakt, że spędzam z urządzeniami elektronicznymi prawie 100% czasu po przebudzeniu aż do położenia się spać. Sieci społecznościowe i same smartfony tak zdominowały moje życie, że nie potrafię się od nich odciąć nawet podczas spotkania z przyjaciółmi. Nie mówię za Was, ale mówię w swoim imieniu. Tak, mam problem i dojrzałam do odwyku. Szczegóły zamierzam opracować w tym miesiącu. Wdrożenie: do końca pierwszego kwartału :)

6. Literatura

Mam pokaźny stos książek, które czekają na swoją kolej. Co roku ten stosik nie maleje i prosi się o to, żeby go trochę odciążyć. W planie powieści jak i zacna literatura faktu + kilka tytułów podróżniczych i książek naukowych z dzieciny psychologii społecznej. Ten rok nie był czytelniczo wybitny, dlatego warto ten wynik poprawić :)

7. Wolontariat

Co miesiąc przeznaczam cześć środków na życie na fundacje zajmujące się pomocą humanitarną i pomocą zwierzętom z całego świata i okolicznego podwórka. W tym roku chciałabym bardzo ten rozdział rozwinąć i własnymi mięśniami zrobić coś dobrego pro bono. Zanim uda mi się odbyć spektakularną podróż wolontaryjną do jednego z parków narodowych na czarnym kontynencie, rozejrzę sie w mojej okolicy. Obiecuję!

Podaj dalej

  • http://magicznarestauracja.pl/ magiczna_restauracja

    Bardzo fajne postanowienia, trzymam kciuki. Podejrzewam, że jak wdrożysz 5-tkę, to od razu znajdzie się miejsce na 6-tkę :)

    • niskoslodzona

      Jest taka szansa!

  • http://www.dobregeny.pl/ Dobre Geny

    Kasiu, mobilizuj mnie w te poniedziałki – to taka przyjemna część tygodnia! Wydrukowałam sobie fitnessowe tabelki i uruchamiam wyzwanie 37 treningów w 100 dni :) Dajesz ze mną!

    Za 5 i 6 trzymam mocno kciuki.
    Za 7 szanuję <3

    • niskoslodzona

      Dzięki! Ja trzymam kciuki za Twoje wyzwania, a poniedziałki…. osobiście dopilnuję ;)

  • http://www.dobregeny.pl/ Dobre Geny

    czy mogę dopisać Ci 8 postanowienie? wymyśliłam coś…

    • niskoslodzona

      Pewnie!!!

      • http://www.dobregeny.pl/ Dobre Geny

        bądź bardziej aktywna na blogu do cholerci jednej. Może założę dla Ciebie snapa jak będziesz coś wrzucać z lutowej wyprawy :D