[TOP10] Serialowa lista przebojów

slie65s1_n3ay0x
Seriale już dawno przestały się kojarzyć z łzawą telenowelą czy głupim sitcomem – chociaż takich też nie brakuje. Każdego roku powstają nowe produkcje, które zachwycają mnie obsadą, niebanalną fabułą i unikalną atmosferą. Za seriale wzięli się najlepsi twórcy kina – efekty widać od co najmniej 5 lat. Tym razem zebrałam subiektywne TOP10. Mam nadzieję, że żadnej perełki nie pominęłam.
10. Top of the Lake
Umiarkowanie popularny serial z Elisabeth Moss w roli głownej. Jego klimat to dla mnie lekka mieszanka Lyncha, ale nie sugerujcie się za bardzo. Top of the Lake to osiem odcinków zamykających historię pewnej pani detektyw z małego miasteczka w Nowej Zelandii. Dołóżmy tajemnicze jezioro, które zdaje się mieć duszę i 12-letnią dziewczynkę, która w niewyjaśnionych okolicznościach zachodzi w ciążę, mamy gotowy przepis na kryminalny weekend.
9. Pozostawieni (Leftovers)
Co do Pozostawionych mam mieszane uczucia, czy nie zasługuje na pozycję niższą. Mimo tego, że jest to dość nierówna seria, doceniam pełen niepokoju nastrój, jaki w tytule narasta z każdym kolejnym odcinkiem.
Kolejne plusy to Liv Tyler (co by nie grała, jest zawsze fenomenalna) oraz Justin Theroux – niezwykle pociągający pan, który wcielił się w głównego bohatera fabuły.
Zdecydowany minus to fakt, że koniec serii nie równa się z rozwiązaniem wszystkich nurtujących nas wątków, także trzeba cierpliwie poczekać na sezon 2.

8. Fargo
Fargo to moje najnowsze odkrycie. Jedyny serial, w którym nie dokończyłam jeszcze pierwszego sezonu. Jak by nie było – na pozycję w TOP10 zdecydowanie zasłuży, ponieważ wpisuje się w listę mrocznych i psychodelicznych fabuł, które uwielbiam. Kolejna i nie ostatnia detektywistyczna historia w tym zestawieniu. Daję zdecydowany plus za zdjęcia, reżyserię, muzykę (!!!) i rolę Lestera (Martin Freeman znany Wam jako Bilbo Baggins w „Hobbicie”.)
7. Grey’s Anatomy (Chirurdzy)
 
Serio – nie śledzę ostatnich sezonów, gdzieś przy 9. wysiadłam i umarłam z nudów. Nie zmienia to faktu, że pierwsze serie (gdzieś tak do 5.) były całkiem dobre. Nieraz uroniłam łzę po dramatycznym zwrocie akcji, kolejnej katastrofie w/obok/niedaleko szpitala Seattle Grace Hospital. Tyle tam postaci do pokochania, tyle historii miłosnych, zwrotów akcji, przystojniaków, potencjalnych przyjaciółek od serca. Spróbujcie i dajcie się wciągnąć!

6. Dexter

Pierwszy odcinek Dextera wgniótł mnie w fotel i przeraził nie na żarty. Dwa pierwsze sezony to miazga na poziomie najlepszych thrillerów wszech czasów. Do tego Debrah – charyzmatyczna postać, która dzielnie ciągnie tę produkcję w górę aż do samego końca. Do makabry zdążycie się przyzwyczaić, trzeci sezon będziecie oglądać przy rodzinnej kolacji ;)



5. Lost (Zagubieni)

Pamiętacie jeszcze Lostów? Zdecydowanie zasłużyli na to miejsce! Do samego końca przez wszystkie sezony trzymał wysoki poziom i odpowiednie napięcie. Coraz trudniej o zapamiętanie wszystkich wątków i ogarnięcie fabuły – może za drugim razem byłoby łatwiej. Wielki plus za barwne postaci, tajemnice, dynamikę i… wątki miłosne ;)





4. Mad Men

Przedstawiam prawdziwą perełkę mojego zestawienia. Mad Men to propozycja dla fanów reklamy, facetów w garniturach i pięknych kobiet – głównie gospodyń domowych. Serial jest prawdziwą ucztą dla oka i ucha, poza tym wciąga (tak od drugiej połowy 1. sezonu). W tle zobaczycie, jak pięknie zmieniała się moda i realia życia w kolejnych dekadach XX wieku.




3. Detektyw (True Detective)

Matthew McConaughey i Woody Harrelson to chyba najlepszy duet detektywistyczny, jaki powstał ever. Mroczne tajemnice Luizjany, rytualne morderstwa i podwójna narracja (śledzimy wydarzenia z połowy lat 90. i wydarzenia 17. lat po). Genialnie zarysowane sylwetki postaci, musicie mi zaufać. Na jesieni pojawi się seria druga, jednak z nową historią i zupełnie inną obsadą.2. Homeland

Pięć Złotych Globów za najlepszy serial dramatyczny, najlepszą rolę żeńską (Claire Danes) i męską (Damian Lewis). Osiem nagród Emmy. Coś jeszcze potrzeba?
Ekstremalnie dobry thriller, tajne operacje CIA na Bliskim Wschodzie i amerykański żołnierz, zaginiony 8 lat wcześniej w Iraku, wyłania się jak filip z konopii. Nicholas Brody wraca jako bohater i były jeniec wojenny do ojczyzny, gdzie – powiedzmy delikatnie – nie zyskuje zaufania agentki CIA – Carrie Mathison.

1. Przyjaciele (Friends)
Tak dochodzimy do pozycji pierwszej, na której bez dłuższego namysłu umieściłam Przyjaciół. To jedyny serial komediowy, który znalazł się w zestawieniu. Chociaż wszystkie sezony obejrzałam co najmniej trzykrotnie, dziś wracam do nich losowo, gdy tylko złapie mnie deprecha. Co w nich kocham? Joey i Chandler jako duet nie do prześcignięcia, moje pedantyczne alter ego – Monica, beznadziejna w swojej naiwności Rachel, Ross ze swoimi minkami i „Smelly Cat” w wykonaniu Phoebe <3Jak wyglądają Wasze tytuły TOP10? 






Skocz do: 10 filmów, które przywracają chęć do życia

Podaj dalej

  • http://www.blogger.com/profile/17039009653621645829 fenomenalnie

    Oj Friendsy u mnie też numer jeden! :) obejrzałam mnóstwo razy i również jedyny serial, którego odcinki oglądam losowo do dziś. Śmieję się w głos już w pierwszych sekundach przed intro ^^
    love 4ever <3

    parę pozycji z Twojego rankingu jest mi jeszcze nie znana, ale na pewno nadrobię. Większość już obejrzana :)

    • http://www.blogger.com/profile/01877793131179271592 Katarzyna Munzar

      Polecam te, których jeszcze nie oglądałaś ;)
      Jeśli masz coś, co może mi wpaść w oko, też wrzucaj info – na to zawsze jest czas!

  • http://www.dobregeny.pl Dobre Geny

    Pozycji 8-10 – nie znam, ale nadrobię :) miejsca 2-7 – high five, wszystko się zgadza :) natomiast miejsce 1 bym u siebie wymieniła, jakoś zupełnie "Przyjaciele" mnie nie porwali, wiem, że to będzie pewnie odosobniona opinia, ale tak jakoś wyszło. Za to "The Big Bang Theory" mogłabym oglądać w kółko. Znasz to?

  • http://www.blogger.com/profile/01877793131179271592 Katarzyna Munzar

    Big Bang – u mnie podobnie jak u Ciebie z Przyjaciółmi. Także są gusta i guściki ;)

  • http://www.blogger.com/profile/17039009653621645829 fenomenalnie

    Hehe a ja big bang lubię :) ten ich sarkastyczny humor potrafi rozbawić :)

  • http://www.blogger.com/profile/17039009653621645829 fenomenalnie

    Hehe a ja big bang lubię :) ten ich sarkastyczny humor potrafi rozbawić :)

  • http://www.blogger.com/profile/18040626215240150715 simply lifetime

    o, widzę, że coś nam się pokrywa :) homeland to zdecydowanie jeden z moich ulubionych seriali. z własnej listy mogę polecić przede wszystkim revenge, the following i elementary :)

    • http://www.blogger.com/profile/01877793131179271592 Katarzyna Munzar

      Kurczę, żadnego z tych, które wymieniłaś, nie widziałam. Od którego proponujesz zacząć? ;)